Rozjaśniająca kąpiel do włosów

kąpiel rozjaśniająca

Kąpiel rozjaśniająca do włosów jest coraz popularniejszym i częściej samodzielnie wykonywanym zabiegiem. Kiedy warto ją wykonać i jakich efektów można się spodziewać?

Mycie rozjaśniające włosy, znane także jako kąpiel rozjaśniająca, to mniej intensywne i gwałtowne rozjaśnienie włosów, za pomocą rozjaśniacza. Kąpiel rozjaśniająca znacznie mniej uszkadza strukturę włosów, niż standardowe utlenianie, i jest dobrą alternatywą, jeżeli chcemy uzyskać konkretne rezultaty. Mycie rozjaśniające jest idealne, gdy zależy nam na:

  • lekkim rozjaśnieniu ciemnych włosów, gdy planujemy nałożyć farbę nieco jaśniejszą, niż nasz naturalny kolor wyjściowy,
  • delikatnych refleksach świetlnych,
  • rozjaśnieniu, nie większym niż około 2 tonacje,
  • ujednoliceniu koloru włosów przed ich farbowaniem.

Kąpiel rozjaśniająca może nam także pomóc, jeżeli planujemy nałożyć na nasze jasne włosy bardzo delikatny kolor, biały lub pastelowy i obawiamy się uzyskania zielonkawych refleksów. Należy jednak pamiętać, że rozjaśnianie włosów za pomocą rozjaśniaczy, zawsze łączy się z ciepłym kolorem końcowym, dlatego jeżeli zależy nam, by nasze włosy były następnie farbowane na chłodny odcień, potrzebujemy w tym celu uzyskać odpowiednie tonowanie.

Aby wykonać odpowiednią płukankę, mającą odpowiednio rozjaśnić nasze kosmyki, należy użyć rozjaśniacza proszkowego i utleniacza. Rozrabiamy je w ilości zalecanej przez producenta, a następnie do uzyskanej mieszanki dodajemy porcję szamponu lub odżywki. Dodanie środka myjącego pozwoli miksturze na odpowiednie pienienie się na włosach i lepsze rozprowadzenie na ich powierzchni. Zastosowanie odżywki zapewnia silniejsze działanie regenerujące. Pamiętajmy jednak, że im więcej odżywki w miksturze, tym efekty, jakie przyniesie kąpiel rozjaśniająca są mniejsze. Odżywka jednak równocześnie częściowo zniweluje niekorzystne działanie rozjaśniacza. Na koniec do przygotowanej mikstury należy dodać nieco ciepłej wody.

Po uzyskaniu z połączonych składników gładkiej masy, równomiernie nakładamy ją na głowę, na rozczesane, wilgotne ale nieumyte włosy. Ważne, by zabezpieczyć dłonie rękawiczkami ochronnymi.  Mieszankę taką pozostawiamy na włosach od 5 do 30 minut. Co około 10 minut warto kontrolnie sprawdzić efekt i przemasować mieszankę na głowie, tak, aby nie uległa wyschnięciu. W miejscu gdzie przeschnie zbyt mocno może działać mniej intensywnie, powodując nieregularne plamy na włosach. Jeżeli w stosunku do reszty włosów mamy bardzo jasne odrosty, warto nałożyć na nie mieszankę dopiero na kilka minut przed planowanym zmyciem.

Mieszankę zmywamy za pomocą szamponu zawierającego duże ilości SLS i zakwaszamy odpowiednią odżywką. W tym wypadku nie warto bawić się w żadne kosmetyki naturalne, bez zawartości detergentów. Głównym celem jest pozbycie się agresywnych środków rozjaśniających. Już samo zakończenie utleniania wskazuje na to, że kąpiel rozjaśniająca to chemiczna ingerencja w strukturę włosów, która na pewno nie wywoła pozytywnego wpływu na kondycję naszej czupryny. Jest to w dalszym ciągu bardzo inwazyjna metoda, nie mająca wiele wspólnego z naturalnym działaniem pielęgnacyjnym. Jest ona jednak mniej inwazyjna, niż standardowe rozjaśnianie włosów, przeprowadzanych za pomocą gotowych mieszanek utleniających lub czystym rozjaśniaczem.

Jeżeli nie chcemy narażać kosmyków naszych włosów na zbytnie zniszczenie, a nie zależy nam na diametralnej zmianie koloru włosów, lepiej zastosować ziołowe kosmetyki naturalne lub przyrządzone w domu maski rozjaśniające, które nadają efekt delikatnego rozjaśnienia, a także przyjemnego kolorytu i świetlistych refleksów, już po kilku użyciach. W takim wypadku najlepiej działa rumianek i sok z cytryny, zapewniające odpowiedni efekt końcowy.

Tagowany z:    

O autorze /


Wyślij swój komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ogólnopolski serwis kosmetyczny